Windows 10, stary ale nieprzestarzały.

Wrzesień 29, 2015 Marcin Tagi: ,

0

[span8]
Liczba instalacji Windows 10 sięgnęła już poziomu 100 milionów na całym świecie, co mogłoby świadczyć o tym, że jest to naprawdę udany system zważywszy, że od dnia premiery minął zaledwie miesiąc. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę, że nie jest tak do końca pięknie jak mogłoby się wydawać. Spora część użytkowników wolała przemilczeć temat Windows 8/8.1, który jednak w porównaniu z młodszym bratem zawierał choćby synchronizację zakładek czy układu kafelków Ekranu Start. Windows 10 zadebiutował wraz z pokaźną liczbą nowych lub odświeżonych rozwiązań, ale czy jest to system, na który czekali entuzjaści nowinek lub niezadowoleni posiadacze Windows 8/8.1.

Microsoft Edge

Edge to nowa, domyślna przeglądarka Microsoftu wchodząca w skład Windows 10 i w chwili obecnej nawet samo tłumaczenie nazwy na język polski wskazuje na to, że przeglądarka jest na skraju bycia zauważoną w zestawieniu z innymi kompletnymi przeglądarkami. Przy tak hucznie zapowiadanym nowym produkcie, klienci oczekiwali takich funkcji jak synchronizacja zakładek, otwartych kart w przeglądarce a przede wszystkim obsługi rozszerzeń, gestów dotykiem czy trybu pełnoekranowego. Miłym dodatkiem byłoby wyciszanie konkretnej karty, pełniejszej zgodności ze standardem HTML, większej wydajności ogólnej, tak by dogonić Google Chrome, Firefox czy Safari.

Aby faktycznie zabłysnąć, Edge powinien zaoferować choćby takie rozwiązanie, dzięki któremu wstrzyma odtwarzanie muzyki z dowolnego odtwarzacza, w chwili gdy na stronie internetowej rozpocznie się odtwarzanie np. filmu. Wydawać by się mogło, że to drobiazg, ale do tej pory żadna konkurencyjna przeglądarka nie oferuje tej funkcji.

Centrum Akcji

Wraz z pojawieniem się Windows 8 zaprezentowano powiadomienia w formie tostów wyświetlanych na ekranie, ale zabrakło konsekwentności w postaci opcji oznaczenia powiadomień jako przeczytane. W Windows Phone 8.1 zaimplementowano Centrum Akcji, dzięki któremu każde otrzymane powiadomienie było widoczne w dowolnym momencie i skłaniało nas ku podjęciu konkretnych czynności. W 2015 roku, funkcję tą wdrożono w stacjonarnym systemie Windows 10, ale nie ustrzeżono się od pewnych niedociągnięć jak choćby brak synchronizacji odczytanych/odrzuconych powiadomień między urządzeniami.

Oprócz przechowywania powiadomień, Centrum Akcji oferuje również dostęp do wybranych funkcji, takich jak: Ustawienia, Lokalizacja, …. Do pełni szczęścia brakuje możliwości sterowania poziomem głośności czy jasności, jak to miało miejsce w przypadku Windows 8/8.1.

Powiadomienia

W dobie XXI wieku Powiadomienia w Windows 10 oferują wyłącznie dwie czynności: odczyt i odrzucenie. Owszem funkcje te są przydatne, ale czyż nie wspanialej by było gdybyśmy mogli przekazać dane powiadomienie do cyfrowego asystenta Cortana by móc go śledzić lub przypisać mu przypomnienie. Ponadto, czyż nie wspanialej by było gdyby system zapamiętywał, na którym monitorze ma być wyświetlana aplikacja, do której odnosi się dane powiadomienie z Centrum Akcji?

Menu Start

Menu Start w Windows 10, to zdecydowanie najbardziej wyczekiwany element systemu Windows 10 od chwili pojawienia się Ekranu Start w Windows 8/8.1, uzbrojonego wyłącznie w kafelki jako skróty do aplikacji ModernUI i klasycznych. W najnowszym systemie Microsoft pochylił się nad sugestiami użytkowników i zaprezentował całemu światu nowoczesną wariację na ten temat. O ile sam wygląd nowego Menu Start jest dość schludny i przejrzysty, o tyle jego funkcjonalność nie jest do końca dopracowana.

Jako przykład posłuży nam kafelek aplikacji Wiadomości, który po przypięciu do Menu Start cyklicznie wyświetla najnowsze wiadomości ze świata. Problem w tym, że po kliknięciu na aktualnie wyświetlany news, program nie przenosi nas do tego artykułu, a jedynie uruchamia sam program. Przy tak nowocześnie wyglądającym systemie, jakim jest Windows 10, większość użytkowników oczekuje czegoś więcej niż tylko uruchomienie aplikacji. Podobne zarzuty można skierować pod adresem aplikacji Poczta, która wyświetla nagłówki e-maili i po kliknięciu nie przenosi nas do ostatnio wyświetlanej wiadomości e-mail.

Synergia

Kilka lat temu, Microsoft udostępnił narzędzie dla komputerów PC wyświetlające ekran smartfona na monitorze z możliwością np. odpisywania na wiadomości, granie w gry. Co prawda interfejs nie był doskonały i brakowało obsługi klawiatury, a to z kolei wiązało się koniecznością użycia przycisków mysz podczas wprowadzania tekstu. Teraz kiedy na naszych komputerach coraz częściej pojawia się Windows 10, a jego mobilna nabiera ostatecznych kształtów, Microsoft serwuje nam Pomocnik telefonu (Phone Companion). Część użytkowników miała za pewne nadzieję, że potentat na rynku systemów operacyjnych, rozwinie myśl sprzed kilkunastu miesięcy. Ale niestety, zamiast podziwu mamy rozczarowanie. Pomocnik telefonu to aplikacja prezentująca inne aplikacje Microsoftu, które mają nam pomóc w korzystaniu z usług Microsoftu jeśli posiadamy smartfona z Windows Phone/Google Android czy iOS.

Podsumowanie

Microsoft wykonał kawał dobrej roboty tworząc Windows 10, ale jeśli ma być postrzegany pozytywnie, nie tylko przez kilka pierwszych miesięcy, musi podjąć pewne decyzje i w dalszym ciągu prowadzić prace nad rozwojem tego systemu. Pozostaje mieć nadzieję, że podobnie jak to miało miejsce w przypadku publicznych wersji testowych Windows 10, Microsoft weźmie do siebie te i wiele innych zażaleń użytkowników nowego systemu.

[/span8][span4]win10[wp-review][/span4]

 

Źródło:


Powiązane:

„Spartan” z obsługą rozszerzeń