California Access CA-1204

Wrzesień 25, 2015 Marcin Tagi: ,

0

[span8]California Access to dość mało popularna marka w sektorze urządzeń wskazujących, ale dość skutecznie przykuła moją uwagę dwiema cechami: wyglądem i ceną. Dla niektorych mogą to być dość dziwne kryteria przy wyborze urządzenia takiego jak myszka.

CA-1204

Pierwsze wrażenie, neutralne a to za sprawą opakowania, czyli zgrzewany blister. Najmniej lubiany przeze mnie typ opakowania. Sytuację minimalnie ratuje perforowana linia z tyłu opakowania, dzięki której nie potrzebujemy nożyczek by dostać się do samego urządzenia.

ca-1204

Drugie wrażenie, ciut gorsze od pierwszego. Przez chwilę czuć było w powietrzu zapach lakieru (sic!). Co w sumie tłumaczyłoby producenta, którym okazało się PRC (Chiny). Na szczęście zapach ten po chwili nie był już wyczuwalny. No chyba, że ktoś trzyma nos przy myszce w czasie nawigowania po stronach internetowych. W normalnej odległości nie jest on wyczuwalny. Ale jest spory plus, gdyż górna pokrywa myszy pokryta jest ładnym, delikatnie opalizującym, czerwonym, matowym lakierem. Dzieki temu nie widać na przyciskach śladów palców a sam plastik jest przyjemny w dotyku. Kolejnym plusem jest srebrna obwódka wokół rolki. Z tyłu obudowy widnieje logo producenta zapisane kapitalikami CA.


Producentowi zabrakło konsekwencji przy montażu gryzonia. Skoro najbardziej widoczną część obudowy malujemy na czerwony kolor, to kierując się logiką, wypadałoby zastosować czerwoną diodę w układzie optycznym. Chyba, że jest to BlueTrack, choć nie znalazłem żadnego potwierdzenia dla tej teorii. Jeśli ktoś z was jest w posiadaniu dokładniejszych informacji na ten temat, proszę o komentarz 🙂 Nie mniej jednak, mysz prezentuje się bardzo elegancko na blacie biurka, dobrze leży w dłoni. Nie jest przesadnie lekka ale do wagi ciężkiej też nie można jej zaliczyć.

Przycisków jest aż pięć: dwa standardowe (prawy i lewy), trzeci pod rolką oraz dwa dodatkowe na lewym boku obudowy. Pierwsze z wymienionych klawiszy mają dość wyraźny skok, ale nie pracują one zbyt opornie. trzeci przycisk, umieszczony pod rolką jest wyraźnie twardy i trzeba się przyłożyć by z niego skorzystać. Dla porównania, przycisk pod rolką w myszce Microsoft Express Mouse „pracuje” identycznie jak prawy/lewy klawisz, pod względem głośności jak i siły, której trzeba użyć.

CA-1204 to mysz ogoniasta i łączy się z komputerem za pomocą kabla USB. Na plus to długość kabla i zgodnie z tym co deklaruje producent jest go 150cm. Nie za mało ani za dużo. Na minus kabel jest dość cienki i na początku sprawiał wrażenie delikatnego. Kabel myszy od Microsoftu jest podobnej grubości ale zauważalnie sztywniejszy w granicach rozsądku.

Powyższe zdania opisują wrażenia z obcowaniem z tym gryzoniem w czasie krótszym niż 24 godziny od chwili zakupu. Co mogę na koniec powiedzieć? Mysz CA-1204 robi co ma robić i robi to dobrze. Elegancka, dobrze leży w dłoni, a jedynie do czego można się przyczepić to ten nieszczęsny przycisk pod rolką oraz wrażenia zapachowe po rozpakowaniu. Oprócz samej żywotności gryzonia interesuje mnie też trwałość lakieru.[/span8][span4][wp-review]Moja ocena: 7/10. Ceneo[/span4]

Źródło:


Powiązane:

Mafia III – wczesny dostęp
Pulpit zdalny Chrome – wersja mobilna